Tarot
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO
Pierwszą talię dostałam na szesnaste urodziny, w prezencie od babci. Mam je do dziś. Przez ostatnie trzydzieści lat karty tarota towarzyszyły mi w drodze, na różnych etapach życia. Przynosiły odpowiedzi, zadawały pytania i pomagały lepiej rozumieć tych, których spotykam w tej swojej podróży.
TAROCISTKA
Nie jestem wróżką. W swojej trzydziestoletniej przygodzie z tarotem spotkałam jedną jedyną osobę, która miała coś, co niektórzy zwą darem widzenia. Ja takiego
nie posiadam i nie chcę przypisywać sobie cech, których nie mam. Mam za to wysoko rozwiniętą empatię i intuicję, która pozwala mi dość trafnie odczytywać symbole, układać je w opowieść.
Tarot nie jest dla mnie oknem na przyszłość ani narzędziem przepowiadania.
Jest narzędziem wglądu w drugiego człowieka, w jego emocje, myśli i uczucia.
Karty pomagają dotrzeć do rzeczy ukrytych, wypartych, nieuświadomionych. Pozwalają zobaczyć potencjał, możliwości i drogi, nie tylko w sobie, ale też w sytuacjach, które wydają się pozornie bez wyjścia.
TAROT PSYCHOLOGICZNY
Moje podejście do tarota jest głęboko humanistyczne i psychologiczne. Z wykształcenia jestem pedagogiem i coachem kryzysowym. Dzięki temu mam profesjonalne przygotowanie do pracy z drugim człowiekiem. Rozumiem, jak działają mechanizmy obronne, jak rodzi się kryzys i jak człowiek radzi sobie z trudnymi emocjami. To kształtuje sposób, w jaki czytam karty. Nie szukam w nich przeznaczenia ani gotowych odpowiedzi, lecz opowieści o człowieku, który siedzi naprzeciwko mnie. Interesuje mnie to, co niesiesz ze sobą, co Cię blokuje, czego szukasz i co możesz w sobie odkryć. Tarot to język, który pomaga mi opisać Twoje doświadczenia.
JAK WYGLĄDA SESJA
Na sesję możesz przyjść z konkretnym pytaniem, kiedy szukasz kierunku, drogi. Równie często jednak trafiają do mnie osoby, które chcą zobaczyć, co dzieje się w ich życiu, potrzebują spojrzenia z innej perspektywy lub po prostu bodźca do refleksji.
Spotkanie trwa tyle, ile potrzeba. Czasem trzydzieści minut wystarczy, żeby zobaczyć to, co jest do zobaczenia, a czasem potrzebujemy godziny lub półtorej, żeby pogrzebać głębiej. Dlatego nie wyceniam czasu, a sesję jako całość.
Pracuję stacjonarnie i online, ale zawsze muszę widzieć drugą osobę. Zwykle nie robię rozkładów przez telefon ani przez wiadomości. Wszystko dzieje się na żywo, w bezpośrednim kontakcie między nami.
Z KIM PRACUJĘ, A Z KIM NIE
Jestem dla osób, które są otwarte, by usłyszeć o sobie nawet trudne rzeczy.
Które nie oczekują gotowych recept i rozumieją, że karty nie podejmują decyzji za nich.
Nie pracuję z tymi, którzy chcą zrzucić na karty odpowiedzialność za własne życie, ani z tymi, którzy nie chcą czuć,
że mają na to życie wpływ. Odmawiam też rozkładów dla kogoś innego, nawet jeśli to partner czy dziecko.
Rozkładam karty tylko dla osoby, która pyta.
I jeszcze jedno – co podkreślam zawsze i będę podkreślać – jeśli ktoś zmaga się z zaburzeniami lękowymi,
głęboką depresją lub znajduje się w poważnym kryzysie, tarot nie jest dla niego właściwą drogą.
Tarot nie jest substytutem psychoterapii i nigdy nim nie będzie.
Masz ochotę sprawdzić czy tarot jest dla Ciebie? Zajrzyj do Gabinetu i napisz do mnie.
